BURGER GÓRAL

Cześć! 💓

Dawno nie było, burgera na blogu, a że ostatnio pogoda nie dopisuje, a ja miałam więcej czasu to postanowiłam zrobić, właśnie burgera . Aczkolwiek, żeby nie było to nie był zwykły hamburger z serem i ogórkiem konserwowym, tylko przepyszna buła z mięsem wołowym, żurawiną i innymi składnikami, które zaraz zdradzę. Ponadto, bułki również wykonałam sama, także można powiedzieć, że był to, prawdziwie homemade posiłek. Także, żeby już nie przedłużać to podaję przepis. 

 

 Potrzebne nam będą:

BUŁKI:

  *woda i mleko powinny być ciepłe, ale nie gorące!

  • 500 mąki chlebowej
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru 
  • opakowanie ( 8g ) drożdży instant 
  • pół szklanki ciepłej wody
  • pół szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 2 jajka + 1 jajko do posmarowania bułek
  • opcjonalnie sezam

MIĘSO:

  • 700g zmielonej  wołowiny, na przykład łopatki wołowej
 DODATKI:
  • oscypek
  • boczek
  • pokrojona czerwona cebula
  • sos czosnkowy
  • prażona cebula
  • konfitura żurawinowa

 Bułki:

1. Mąkę chlebową, sól i cukier umieszczamy, w misie miksera lub dużej misce, gdy chcemy wyrabiać ciasto ręcznie ( polecam, jednak skorzystać z robota planetarnego ). Mieszamy składniki.

2.Dodajemy, do misy, drożdże i powtórnie mieszamy składniki. 

3.Następnie dodajemy resztę produktów i zaczynamy wyrabiać ciasto. Jeśli wyrabiamy ciasto, przy pomocy robota planetarnego, to przez 2 minuty wyrabiamy je na niższych obrotach, a potem, przez ok. 4 minuty na wysokich. Ciasto powinno mieć ładną, w miarę jednolitą konsystencję - będzie się trochę kleić do rąk, ale też bez przesady. Jeśli ciasto, w ogóle nie odchodzi od misy miksera, należy dłużej je wyrabiać. 

4.Tak wyrobione ciasto, zostawiamy na 1h, pod przykryciem, żeby podwoiło swoją objętość. 

5.Po upływie 1h, wyciągamy ciasto z misy, na oprószony mąką blat. Powinno wyglądać, tak jak to:

  

 6.Ciasto dzielimy na mniejsze części i formujemy, z każdej kulkę.Zostawimy na 1h.                   

  

7. Po czasie, grzejemy piekarnik do 180 stopni, termoobieg.

8. Wyrośnięte bułki, smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy sezamem.Wkładanym do nagrzanego piekarnika na ok.15 minut. 

 

 MIĘSO:

1. Wołowinę dzielimy na części i formujemy z nich kulki, które następnie, rozpłaszczamy ( ja to zrobiłam, przy pomocy kubka ).

2.Grzejemy 2 patelnie, najlepiej, z grubszym dnem. Na jedną, wykładamy nasze kotlety i, beztłuszczowo  smażymy. Ja swoje mięso smażyłam ok. 1 minuty z każdej strony, pod przykryciem ( mięso było przysmażone na zewnątrz, ale lekko czerwone w środku ) -> czas smażenia zależy od preferowanego stopnia wysmażenia.Kiedy będziemy smażyć mięso, z drugiej strony, to dajemy na nie oscypka, i chwilę czekamy, do jego lekkiego stopienia. Na tej, samej patelni, podsmażamy też, z obu stron, boczek.

3.Na drugiej, rozgrzanej, patelni, będziemy podpiekać bułki. W tym celu, kroimy bułki na dwie części i obie smarujemy, od wewnętrznej strony, majonezem. Podpiekamy do momentu, przyrumienienia się bułek.

 SKŁADANIE:

1. Bierzmy podpieczoną bułkę i smarujemy sosem czosnkowym.

2. Następnie, na bułkę, dajemy mięso z oscypkiem, układamy czerwoną cebulę i przykrywamy wszystko boczkiem. 

3. Na boczek, kładziemy konfiturę żurawinową i całość posypujemy prażoną cebulką,

4. Na koniec, przykrywamy wszystko drugą stroną bułki i zajadamy!

Smacznego!!💓


 

RISOTTO Z KURCZAKIEM I WARZYWAMI

Cześć! 💗

Za oknem, zimno i ciemno, więc postanowiłam, nieco "ocieplić" dzisiejszy dzień, robiąc risotto. Moim zdaniem jest to danie idealne na chłodniejsze dni, ponieważ:

  • jest syte, nawet bardzo,
  • podane na gorąco, jest idealnym "rozgrzewaczem",
  • jeśli robimy, to danie, dla 2 osób, to spokojnie starcza na 2 dni, więc nie trzeba nic wymyślać na kolejny dzień, tylko można, na przykład dłużej poleżeć pod kocykiem z kubkiem herbaty. ❆

Ponadto, danie to, jest proste, w wykonaniu, jak większość moich przepisów 😉 , a także pozwala nam, na pozbycie się resztek z lodówki, bo to risotto można przygotować, na wiele różnych sposobów, i w sumie, jakie warzywa/mięso wykorzystamy - w tym ogranicza nas tylko, nasza wyobraźnia, na przykład, w wersji wegetariańskiej, możemy użyć tofu, zamiast kurczaka. 

 

Aczkolwiek, na potrzeby tego przepisu, będziemy potrzebować:
  • 10 mniejszych pieczarek
  • 1 czerwoną cebulę
  • podwójną pierś z kurczaka
  • 400g ryżu do risotto/ 2 torebki zwykłego ryżu ( acz, polecam, ten do risotto, bo lepiej wchłania bulion )
  • 1l bulionu warzywnego
  • 100g tartego parmezanu/sera żółtego
  • 100 ml śmietanki 30%
  • masło/olej do smażenia
  • ulubione przyprawy, u mnie: chili, czosnek, sól, pieprz 
*opcjonalnie: kukurydza z puszki, zielona cebulka
  1. Drobno kroimy warzywa. Natomiast, kurczaka, kroimy w kosteczkę i przyprawiamy go ulubionymi przyprawami.
  2. Na patelni rozgrzewamy masło/olej i dodajemy, na nią, kurczaka. Podsmażamy do osiągnięcia złotego koloru, od czasu do czasu mieszając.
  3. Następnie, dodajemy czerwoną cebulę. Smażymy ok. 1 minuty i dodajemy, pokrojone pieczarki. Wszystko, od czasu do czasu, mieszamy, żeby niczego nie przypalić.
  4. W międzyczasie, zagotowujemy bulion ( ja użyłam, po prostu, gotowego bulionu warzywnego, acz myślę, że na przykład, taki z rosołu, też będzie dobry ).
  5. Na patelnię z: kurczakiem, pieczarkami i cebulą, dodajemy suchy ryż. Mieszamy.
  6. Następnie, do suchego ryżu z warzywami, stopniowo dodajemy gorący bulion. Po każdym dodaniu, czekamy, aż wchłonie się 1 partia i tak do wykończenia całego bulionu.
  7. Kiedy bulion, cały się wchłonie, to dodajemy śmietankę 30%, mieszamy, sprawdzamy smak i ewentualnie, mocniej przyprawiamy danie. Następnie, dodajemy tarty parmezan/ser żółty i możemy już zajadać.
*opcjonalnie, danie można udekorować zieloną cebulką i kukurydzą z puszki. 😊

Smacznego!! 💗 
 


 


KLASYCZNA PIZZA

 Cześć! 💓

Dzisiaj, zapraszam was, na przepyszną pizzę, na puszystym cieście 🍕. Ciasto, jak i sos, są naprawdę proste w przygotowaniu, a przy okazji, zawsze wychodzą.😉

Do zrobienia, tej pizzy, użyłam: pieczarek, sera mozzarella, gołki, czerwonej cebuli i boczku, acz możecie przygotować, to danie, z czym tylko chcecie! Także, do dzieła!


 

Potrzebne nam będą:

CIASTO:

  • 340g mąki pszennej chlebowej  ( typ 650/750 )
  • 20g świeżych drożdży
  • szklanka ciepłej, ALE NIE GORĄCEJ, wody
  • łyżeczka cukru
  • szczypta soli 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek 

SOS POMIDOROWY:

  • 1 puszka pomidorów, niekrojonych ( pomidory odsączone od soku - sok przelewamy do garnuszka )
  • 1 łyżka cukru 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka czosnku granulowanego  
  • łyżeczka granulowanego oregano
OPCJONALNE DODATKI:
  • opakowanie sera mozzarella
  • pieczarki
  • czerwona cebula
  • gołka
  • boczek 
  1. Jeśli, mamy, kamień do pizzy, to rozgrzewamy go, w temperaturze 250 stopni. Jeśli nie, to pomijamy ten punkt. 
  2.  Do misy robota, bądź też na blat ( choć lepiej będzie, w misie, bo ciasto wychodzi baardzo klejące ), dodajemy mąkę.
  3.  Następnie, robimy zaczyn, czyli pokruszone drożdże, przekładamy, do miseczki, zalewamy 3/4 szklanki ciepłej wody i dodajemy łyżeczkę cukru - po, ok. 10 minutach powinny podwoić swoją objętość.
  4. Zawartość miseczki, przelewamy do misy miksera, dodajemy: pozostałą część wody, 2 łyżki oleju oraz szczyptę soli.  Wyrabiamy ciasto, za pomocą haka, przez ok. 5 minut. Ciasto wyjdzie  klejące. 
  5. Po upływie, 5 minut, przykrywamy misę ściereczką i odkładamy ciasto na 60 minut, do podwojenia swojej objętości. 
  6. W międzyczasie, możemy przygotować składniki, czyli: pokroić i usmażyć pieczarki, pokroić cebulę lub zetrzeć ser. Przygotujemy też sos pomidorowy.
  7. Do garnuszka, w którym znajduje się przelany sok z pomidorów w puszce, dodajemy: sól, cukier, czosnek i oregano. Całość gotujemy ok. 15 minut. 
  8. Następnie, do powstałego sosu, dodajemy, wcześniej oddzielone, całe pomidory w puszce i mieszamy, gotując do miękkości - jakby nadal były grudki, to warto przetrzeć sos, przy pomocy blendera.
  9. Nagrzewamy piekarnik do 250 stopni. 
  10. Na, mocno, podsypany mąką blat, przekładamy, za pomocą zwilżonych rąk, nasze ciasto. Jeszcze wyrabiamy je przez ok. minutę.
  11. Następnie, na blacie, układamy kawałek papieru do pieczenia, i smarujemy go oliwą. Przekładamy na papier, nasze ciasto i przykrywamy, je, drugim, również posmarowanym oliwą, kawałkiem papieru. Wałkujemy ciasto, pomiędzy kawałkami papieru, aż do osiągnięcia pożądanego kształtu. 
  12. Smarujemy pizzę sosem, posypujemy startym serem i dodajemy ulubione dodatki. 
  13. Pizzę przekładamy do piekarnika i pieczemy ok. 10 minut albo do czasu zarumienienia.
Smacznego! 💓 
 


 

 


TORT PEANUT BUTTER BEZ PIECZENIA

 Cześć! 💓

Dawno, mnie tu nie było, a to ze względu na moją wzmożoną pracę, studia i jeszcze, po drodze, weekend w Zakopanem wpadł 😜. Aczkolwiek, już powracam, ze zdwojoną siłą i postaram się, jeśli tylko czas mi pozwoli, wrzucać tutaj więcej przepysznych przepisów. 

A dzisiejszy, przepis, jak sam tytuł mówi, będzie dotyczył ciasta, "tortu", z wykorzystaniem masła orzechowego. Jeśli chodzi, o wykonanie, to jest ono bardzo podobne do pracy, przy cieście kinder bueno, które możecie znaleźć tutaj ➝ https://www.foodbyjagna.com/2021/11/tort-kinder-bez-pieczenia.html . 

Także, wykonanie tego ciasta jest równie proste ( i mniej kosztowne ), jak tortu kinder 🍫. 

 

Potrzebne nam będą:

SPÓD:

  •  2x opakowania oreo, po 176g
  • 120g roztopionej margaryny/masła

MASA:

  • 500g serka mascarpone
  • 500ml śmietanki 36%
  • 2 łyżki cukru drobnoziarnistego
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 460g masła orzechowego, gładkiego
  • łyżka słonego karmelu
  • 50g orzeszków ziemnych, solonych

DEKORACJE:

  • 2 batoniki snickers
  • 30g popcornu
  • 2 łyżki słonego karmelu
 SPÓD:

1.Tortownicę, o średnicy 22cm, wykładamy, papierem do pieczenia. 

2.Ciastka oreo, rozdrabniamy, w malakserze, na wiór. 

3. Dodajemy do nich, margarynę/masło, i porządnie mieszamy ➙ powinniśmy otrzymać, strukturę mokrego piasku. 

4. Tak powstałą masą, wykładamy, dno tortownicy. Odkładamy na 1h do lodówki. 

MASA:

1.Mascarpone, śmietankę  i oba cukry przekładamy, do misy miksera, i ubijamy, na wysokich obrotach, do powstania sztywnej masy. 

2.Dodajemy masło orzechowe oraz karmel, i nadal ubijamy, zmniejszając obroty na wolne. Pilnujemy, by masło orzechowe, wmieszało się w masę.

3.Następnie, do powstałej masy, dodajemy orzeszki i delikatnie mieszamy.

SKŁADANIE i DEKOROWANIE:

1.Wyjmujemy spód z lodówki i wykładamy na niego masę.

2.Następnie, dekorujemy ciasto snickersami, popcornem i słonym karmelem.

4.Wkładamy ciasto, na noc, do lodówki. 

Na drugi dzień, jest już gotowe 😊

Smacznego!! 💓



GOFRY, NA MLEKU, SOJOWO - RYŻOWYM

 Cześć! 💓

Dzisiaj, na śniadanie, zaserwowałam przepyszne gofry . Nie miałam mleka krowiego, więc wykorzystałam sojowo - ryżowe, ale i tak wyszły smaczne ➔ bardzo chrupiące. Wykorzystałam też, pomysł na słone gofry. Oprócz tego, że podałam je z czekoladą, to jednego zrobiłam, też, z: jajkiem sadzonym, syropem klonowym i bekonem 🍳 ➔ było to naprawdę ciekawe i dobre połączenie, i na pewno jeszcze kiedyś je powtórzę.Aczkolwiek, jeśli chodzi o przepis na gofry:

 
 Potrzebujemy:

  • 2 szklanki mąki 
  • łyżeczkę proszku do pieczenia
  • szczyptę soli
  • 2 łyżki cukru 
  • 2 jajka ( żółtko oddzielone od białka )
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 szklanki mleka sojowo - ryżowego 
  1. Suche składniki, czyli: mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier przekładamy do dużej miski. Mieszamy.
  2. W osobnej misce, umieszczamy, mokre składniki, czyli: olej, mleko oraz żółtka jaj. Mieszamy.
  3. Dodajemy, powstałą ,"mokrą", masę, do miski, z suchymi składnikami i miksujemy, do połączenia się składników.
  4. Następnie, za pomocą miksera, ubijamy białka. Dodajemy je, do przygotowanej, wcześniej, masy. Delikatnie mieszamy.
  5. Nagrzewamy gofrownicę i, na każde, "okienko" gofrownicy, nakładamy po 2 łyżki masy. 
  6. Gofry pieczemy ok. 4 minuty lub przez czas podany w instrukcji gofrownicy ( dobrze jest też patrzeć, czy podczas pieczenia unosi się para. Kiedy jeszcze jest to oznacza, że nie są gotowe. )
  7. Upieczony gofry układamy na metalowej kratce ( dosłownie na chwilę, by odpoczęły ) i podajemy z ulubionymi składnikami, u mnie, tym razem, z: jajkiem sadzonym, smażonym bekonem i syropem klonowym😋.

Smacznego!! 💓

 




TORT KINDER BEZ PIECZENIA

 Cześć! 💓

Dzisiaj, świętuję, swoje urodziny, więc koniecznie musiałam zrobić tort. Chciałam, żeby, był:

  • mocno czekoladowy,
  • słodki, 
  • prosty w wykonaniu, bo nie miałam czasu, na komplikacje.

Także, trochę pokombinowałam i wymyśliłam, że zrobię tort, oparty, na kinderkach 🍫. Muszę przyznać, że wyszedł naprawdę dobry, a roboty, wcale nie było z nim dużo. Trochę gorzej, ze składnikami ( i kaloriami 😜 ) , bo trzeba przyznać, że nie jest to najtańszy, i najbardziej fit tort, ale zdecydowanie, smak wszystko wynagradza. Także, jeśli tak jak ja, lubicie produkty kinder'a, to polecam zrobić! 💞

Potrzebne nam będą:

SPÓD:

  • 400g jasnych  herbatników
  • 2x podwójne batoniki kinder bueno
  • 150g roztopionej margaryny/masła

MASA:

  • 500g serka mascarpone
  • 500ml śmietanki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 300g kinderków
  • pół tabliczki czekolady

DEKORACJE:

  • pół tabliczki mlecznej czekolady
  • batoniki kinder bueno 
  • kinder niespodzianka 
  • kinderki 
  • ferrero roche 
SPÓD:

1.Tortownicę, o średnicy 22cm, wykładamy, papierem do pieczenia. 

2.Herbatniki i batoniki, rozdrabniamy, w malakserze, na wiór. 

3. Dodajemy do nich, margarynę/masło, i porządnie mieszamy ➙ powinniśmy otrzymać, strukturę mokrego piasku. 

4. Tak powstałą masą, wykładamy, dno tortownicy. Odkładamy na 1h do lodówki. 

MASA:

1.Mascarpone, śmietankę  i cukier puder przekładamy, do misy miksera, i ubijamy, na wysokich obrotach, do powstania sztywnej masy. 

2.W międzyczasie, rozpuszczamy kinderki i czekoladę. Dodajemy je, do ubitej śmietanki z mascarpone. 

3. Masę, ponownie ubijamy, przez ok. 1 minutę. 

SKŁADANIE i DEKOROWANIE:

1.Wyjmujemy spód z lodówki i wykładamy na niego masę kinderkowo - śmietankową. 

2.Następnie, dekorujemy ciasto słodyczami ( zostawiamy, jedynie, połowę tabliczki czekolady).

3.Czekoladę topimy i polewamy nią ciasto. 

4.Wkładamy ciasto, na noc, do lodówki. 

Na drugi dzień, jest już gotowe 😊

Smacznego!! 💓




LASAGNE BOLOŃSKA

 Cześć! 💓

Dzisiaj do was przychodzę, z przepisem na coś włoskiego ( acz, bardziej "po polsku" 😜 ), a mianowicie, na przepyszną lazanię bolońską. Muszę przyznać, że trochę zajęło mi jej przygotowanie, ale było warto! 💓 Ponadto, taka lasagne, spokojnie starczy, mi i mojemu chłopakowi, na dwa dni, więc też oszczędziłam na gotowaniu 😅. Uważam, że lasagne, mimo czasochłonności, jest naprawdę łatwa, w przygotowaniu, więc polecam zrobić.😋

 

 Potrzebne nam będą:

SOS BOLOŃSKI:
  • 600g mielonego, mięsa wieprzowego
  • 750g passaty pomidorowej 
  •  2 marchewki ( starte, na drobnych oczkach )
  • 1, duża cebula ( drobno skrojona )
  • olej, do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
SOS BESZAMELOWY:
  • 2 szklanki mleka
  • 60g masła
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • sól, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku
Ponadto, potrzebne nam będą:
  • makaron lasagne ( użyłam 8 plasterków )
  • naczynie żaroodporne ( używałam, takiego, o wymiarach: 35x23 )
  • 600g startego sera, np. cheddar, gouda 
PRZYGOTOWANIE:
  1. Zaczynamy, od przygotowania sosu bolońskiego. Najpierw, na dużej patelni, rozgrzewamy olej. 
  2. Na rozgrzany olej, dodajemy skrojoną cebulę. Smażymy do zarumienienia.
  3. Następnie, dodajemy mięso mielone i startą marchewkę. Smażymy do zarumienienia mięsa. 
  4. Kiedy, mięso będzie już podsmażone, to dodajemy passatę, oraz sól i pieprz do smaku, i wszystko mieszamy. Czekamy do zagotowania, a następnie zdejmujemy z ognia. 
  5. Następnie, zagotowujemy wodę na makaron.
  6. W międzyczasie, w garnku, o dużym dnie, na małym ogniu, topimy masło.
  7. Kiedy, masło będzie stopione, to dodajemy, po 1 łyżce mąki, za każdym razem, porządnie, mieszając. 
  8. Następnie, dodajemy, do powstałej "zacierki", 2 szklanki mleka, i cały czas mieszamy ➙ do powstania gęstej masy ( ok. 6 minut ). Zestawiamy z ognia.
  9. Kiedy, woda już się zagotuje, to dodajemy, do niej, po 2 plasterki, makaronu lasagne, i gotujemy je ok. 3 minut.
  10. W międzyczasie, rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. 
SKŁADANIE: 
  1. Układamy, 4 plastry, makaronu lasagne, obok siebie. 
  2. Następnie, kładziemy, cienką warstwę sosu bolońskiego. 
  3. Potem, kładziemy, warstwę sosu beszamelowego. 
  4. Na koniec, posypujemy wszystko serem. Czynność powtarzamy, do wykończenia sosu bolońskiego ( u mnie wyszły 2 warstwy ). 

 PIECZENIE:
  1. Lasagne, pieczemy w 180 stopniach, przez ok. 50 minut. 
*Lasagne, najlepiej, kroi się, lekko schłodzoną 😊
 
Smacznego!! 💓


 
 

Krówkowe ciasteczka, ze słonymi precelkami i orzechami

 Cześć! 💓

Chwilę mnie tu nie było, ale mam też swoje obowiązki, czyli studia i pracę, których nie mogę zaniedbać 😜. Aczkolwiek oprócz tego, wpadłam na kilka, myślę fajnych, kulinarnych pomysłów. Jednym z nich są słodko – słone ciasteczka z krówkami, orzechami pekan i słonymi precelkami 😋 ➝ jak można się domyślić, po wypiekach, które tworzę, to wprost uwielbiam połączenie słodyczy z nutą czegoś słonego 💓. Ciasteczka są dosyć szybkie w wykonaniu, a przede wszystkim, sam przepis, jest bardzo prosty! Ponadto, wychodzą chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku.


 Potrzebne nam będą:

  • 400g mąki tortowej
  • 160g cukru trzcinowego
  • 1 łyżka sody oczyszczonej
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • szczypta soli
  • łyżeczka cynamonu
  • 80g roztopionego i wystudzonego masła
  • 2 duże, jajka
  • 10 krówek
  • 80g połamanych, słonych, precelków
  • 50g posiekanych, orzechów, np. pekan
  1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, termoobieg. Blachę piekarnika, wykładamy papierem do pieczenia.
  2. Do dużej misy, dodajemy: obie mąki, cukier, sodę, sól i cynamon. Mieszamy.
  3. Następnie, dodajemy masło, i wyrabiamy ciasto, za pomocą haka, robota kuchennego lub ręcznie ( do powstania grudek ).
  4. Dodajemy jajka, i nadal wyrabiamy.
  5. Gdy ciasto będzie wyrobione, to dodajemy: krówki, słone precelki i orzechy. Mieszamy.
  6. Bierzemy po łyżce ciasta, i formujemy z niego kulkę, lekko rozpłaszczamy. Odkładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

7. Kiedy, wszystkie ciasteczka będą uformowane w kulkę, to wkładamy je, do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy 15 minut. 
8. Po 15 minutach, wyciągamy ciasteczka z piekarnika, i dajemy im chwilę odpocząć, ok. 10 minut. Następnie, możemy już zajadać.
Smacznego!! 💓












KURCZAKBURGER

Cześć!

Jeśli od wołowiny wolisz kurczaka to ten przepis jest dla Ciebie. Mięciutka bułka, świeże warzywa, a także kawałek chrupiącego kurczaka. Kurczakburger w czystej perfekcji.


 

Potrzebne będą:

Mięso i panierka:
  • podwójna pierś z kurczaka (oczyszczona z żyłek)
  • przyprawy: chili/czosnek/sól/pieprz
  • 150g panierki panko
  • 150g mąki kukurydzianej 
  • 2 rozbełtane jajka 

Dodatkowo:

  • bułki do burgerów (klik po przepis → https://www.foodbyjagna.com/2022/03/buki-do-burgerow.html)
  • ulubione warzywa, np. czerwona cebula/rukola/pomidor
  • ser żółty
  • 1l oleju rzepakowego
     
  1. Kurczaka pokrój na większe "kąski". Przypraw: chili, czosnkiem, solą oraz pieprzem. Odstaw do lodówki na 15 minut.
  2. Przygotuj 3 miski.W pierwszej umieść rozbełtane jajka, w kolejnej panierkę panko, a w ostatniej mąkę kukurydzianą, którą dopraw chili i czosnkiem.
  3. W garnku o grubym dnie/frytownicy rozgrzej olej (ok. 1l).
  4. Wyjmij kurczaka. Najpierw obtocz go w jajku, następnie w mące, znowu w jajku i na koniec w panko.
  5. Tak przygotowane mięso smaż na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru.
  6.  Bułkę do burgerów przekrój na pół. Posmaruj dolną część ulubionym sosem. Następnie ułóż rukolę, mięso, ser żółty, czerwoną cebulę, pomidora i powtórnie polej preferowanym dipem.


 
Smacznego!😋







KLASYCZNY "BYCZY" BURGER

Cześć! 💓

Z racji tego, że ostatnio chodził za mną burger, to postanowiłam, jak typowo oszczędny student 😜, zrobić je w wersji domowej. Nawet bułki zrobiłam sama! I muszę przyznać, że wyszły naprawdę dobre. Ponadto, wydaje mi się, że w smaku hamburgera, dużą rolę odegrała wołowina, ponieważ, kiedyś robiłam mięso z mielonej wieprzowiny ( tak, wiem, skandal 😐 ) i nie miały one, tak "burgerowego" smaku.

Dlatego, do tych burgerów, radzę użyć wołowiny, na przykład, mielonej łopatki wołowej.😊


A tutaj przepis:

*Z podanego przepisu wyszło mi, 6, średnich bułek

*Ja do swoich burgerów, użyłam: sera cheddar, prażonej cebulki, krążków cebulowych, sałaty i boczku, ale można też wymienić je na swoje ulubione dodatki, dlatego, swój wybór zapisałam w "opcjonalnych dodatkach".

BUŁKI:

  *woda i mleko powinny być ciepłe, ale nie gorące!

  • 500 mąki chlebowej
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru 
  • opakowanie ( 8g ) drożdży instant 
  • pół szklanki ciepłej wody
  • pół szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 2 jajka + 1 jajko do posmarowania bułek
  • opcjonalnie sezam

MIĘSO:

  • 700g zmielonej  wołowiny, na przykład łopatki wołowej

 SOS JALAPENO:

  • 4 papryczki jalapeno
  • 2 łyżki majonezu 

 OPCJONALNE DODATKI:

  • ser cheddar 
  • sałata 
  • prażona cebula 
  • boczek 
  • krążki cebulowe
  • ketchup

 Bułki:

1. Mąkę chlebową, sól i cukier umieszczamy, w misie miksera lub dużej misce, gdy chcemy wyrabiać ciasto ręcznie ( polecam, jednak skorzystać z robota planetarnego ). Mieszamy składniki.

2.Dodajemy, do misy, drożdże i powtórnie mieszamy składniki. 

3.Następnie dodajemy resztę produktów i zaczynamy wyrabiać ciasto. Jeśli wyrabiamy ciasto, przy pomocy robota planetarnego, to przez 2 minuty wyrabiamy je na niższych obrotach, a potem, przez ok. 4 minuty na wysokich. Ciasto powinno mieć ładną, w miarę jednolitą konsystencję - będzie się trochę kleić do rąk, ale też bez przesady. Jeśli ciasto, w ogóle nie odchodzi od misy miksera, należy dłużej je wyrabiać. 

4.Tak wyrobione ciasto, zostawiamy na 1h, pod przykryciem, żeby podwoiło swoją objętość. 

5.Po upływie 1h, wyciągamy ciasto z misy, na oprószony mąką blat. Powinno wyglądać, tak jak to:

 

 

6.Ciasto dzielimy na mniejsze części i formujemy, z każdej kulkę.Zostawimy na 1h.

 

7.Po czasie, grzejemy piekarnik do 180 stopni, termoobieg.

8. Wyrośnięte bułki, smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy sezamem.Wkładanym do nagrzanego piekarnika na ok.15 minut. 


 

MIĘSO:

1. Wołowinę dzielimy na części i formujemy z nich kulki, które następnie, rozpłaszczamy ( ja to zrobiłam, przy pomocy kubka ).

2.Grzejemy 2 patelnie, najlepiej, z grubszym dnem. Na jedną, wykładamy nasze kotlety i, beztłuszczowo  smażymy. Ja swoje mięso smażyłam ok. 1 minuty z każdej strony, pod przykryciem ( mięso było przysmażone na zewnątrz, ale lekko czerwone w środku ) -> czas smażenia zależy od preferowanego stopnia wysmażenia.Kiedy będziemy smażyć mięso, z drugiej strony, to dajemy na nie ser, np. cheddar. Na tej, samej patelni, podsmażamy też, z obu stron, boczek.

3.Na drugiej, rozgrzanej, patelni, będziemy podpiekać bułki. W tym celu, kroimy bułki na dwie części i obie smarujemy, od wewnętrznej strony, majonezem. Podpiekamy do momentu, przyrumienienia się bułek.

SOS JALAPENO:

1.Miksujemy/Szatkujemy, na drobno papryczki jalapeno. Dodajemy majonez i mieszamy. 

SKŁADANIE:

1.Bierzmy podpieczoną bułkę i smarujemy sosem jalapeno/ketchupem, bądź innym ulubionym sosem.

2.Następnie, dajemy na nią mięso z serem i przykrywamy wszystko boczkiem. 

3.Opcjonalnie, możemy dodać, np. sałatę, prażoną cebulkę, krążki cebulowe ( przyznaję, te kupiłam gotowe w lidlu 😛 )

4.Przykrywamy wszystko drugą stroną bułki i zajadamy!

Smacznego!! 

 






 

 

 

SERNIK FISTASZKOWY Z KAJMAKOWĄ NUTĄ

 

Cześć! 

To mój pierwszy post tutaj, ale mam nadzieję, że nie ostatni.😉

Zaczęła się jesień i chłodniejsze wieczory, więc coraz bardziej ciągnie mnie do słodkości, a w szczególności, do wszelkiego rodzaju ciast ( może to kwestia tego, że wyczekuje Świąt i tego cudownego klimatu, ale też wielu bożonarodzeniowych pyszności…🎅). Także, myśląc co by tu dobrego zrobić na weekend, wymyśliłam sernik fistaszkowy. Zdecydowanie spełnił on moje wymagania dotyczące ciasta idealnego, a mianowicie:

  • jest on słodko – słony, a takie połączenia lubię najbardziej,
  • ponadto, za sprawą solonych fistaszków, nie jest „zamulający”,
  • a co najważniejsze, jest prosty w wykonaniu

Także, myślę, że spokojnie mogę nazwać tego sernika, ciastem dla każdego łasucha, który lubi niestandardowe wariacje, na temat tradycyjnych ciast. 

 

 

A tutaj przepis:

*podane proporcje na tortownicę, o średnicy 24 cm


Na spód:

  • 200g jasnych herbatników
  • 100 gram roztopionego masła

Masa:

  • 1kg sera sernikowego w wiaderku
  • 400g ( puszka ) masy kajmakowej
  • 2 łyżki gęstego, jogurtu naturalnego 
  • 50 g słonych fistaszków

Polewa:

  • 100g białej czekolady
  • 100g śmietanki 30%

 Do dekoracji:

  • 100g słonych fistaszków
  • opcjonalnie słony karmeli/batoniki snickers

 

  1. Dno tortownicy, o średnicy 24 cm, wykładamy papierem do pieczenia. 
  2. Rozdrabniamy jasne herbatniki ( na wiór ).
  3. Topimy masło.
  4. Łączymy rozdrobnione herbatniki i masło. Masę, wykładamy na tortownicę, dociskamy do dna tworząc spód i wkładamy do lodówki na 1h.
  5. Po upływie 1h, rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni ( termoobieg ).
  6. Do misy miksera wkładamy: ser, masę kajmakową i jogurt naturalny. Ubijamy, do momentu połączenia się składników i powstania jednolitej, puszystej masy. Dodajemy orzeszki i już, przy pomocy łyżki, wmieszamy je do masy.
  7. Wyciągamy, schłodzony spód, z lodówki i wykładamy na niego masę sernikową.
  8. Ciasto wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 1h.
  9. Po upływie 1h, wyłączamy piekarnik i chłodzimy ciasto przez 30 minut, przy uchylonych drzwiczkach piekarnika ( dzięki temu nie straci kształtu ).
  10. Po upływie 30 minut, możemy wyciągnąć ciasto z piekarnika i poczekać, aż całkowicie ostygnie.
  11. Kiedy sernik ostygnie, to możemy zacząć przygotowywać polewę. Do małego garnuszka dajemy pokruszoną białą czekoladę i śmietankę 30%. Całość, cały czas mieszamy, do czasu rozpuszczenia się czekolady i zagotowania.  
  12. Gotową polewę wykładamy na sernik i posypujemy orzeszkami. Opcjonalnie, możemy też polać, dodatkowo, słonym karmelem. Schładzamy ciasto w lodówce ( najlepiej całą noc ).
*Ciasto najlepsze jest na drugi dzień!:)
*Gotowego sernika możemy podawać, na przykład, w towarzystwie dobrej kawy lub lodów :)

Smacznego!!

 



 



© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.